Na co warto zwrócić uwagę myśląc o rozpoczęciu inwestowania na rynku nieruchomości

Coraz większa liczba Polaków interesuje się inwestowaniem w nieruchomości. Zachęceni sukcesami znajomych i rodziny, którzy mają za sobą pierwsze inwestycje, zaczynają sondować rynek, poszukując ciekawych możliwości. Na co warto zwrócić uwagę myśląc o rozpoczęciu inwestowania na rynku nieruchomości?

Przede wszystkim trzeba pamiętać, że nieruchomości to raczej lokata długoterminowa. Początkującym inwestorom raczej trudno będzie wytropić okazję, którą będą mogli sprzedać szybko i z zyskiem. Wyszukiwanie takich okazji wymaga cierpliwości i doświadczenia oraz dobrej znajomości rynku.

Przyjmując dłuższy horyzont czasowy, zainwestowane środki mogą przynieść zysk zarówno w postaci uzyskania lepszej ceny sprzedaży nieruchomości w przyszłości, jak i w postaci bieżącego, regularnego dochodu – jeśli zdecydujemy się nieruchomość wynająć. Z tego punktu widzenia ciekawym rozwiązaniem są lokale mieszkalne. Jeśli wykażemy się zdolnością kredytową, tylko część ceny inwestycji będziemy pokrywać z własnych środków, a pozostałą kwotę możemy sfinansować kredytem hipotecznym. Wpływy z najmu pomogą nam w regulowaniu comiesięcznych rat, a inwestowanie możemy rozpocząć z mniejszym budżetem. Przykładowo, dysponując wolną kwotą 50.000 zł niewiele kupimy. Gdy skorzystamy z kredytu, budżet wzrośnie nam do 250.000 zł – za taką kwotę znajdziemy 2-pokojowe mieszkanie we Wrocławiu, Poznaniu czy Gdańsku.

Zmiany cen nieruchomości są typowym zjawiskiem na rynku, dlatego wiele osób przyjmuje, że w długim terminie wartość nabytej nieruchomości wzrośnie. I często mają rację. Aby jednak zwiększyć swoją szansę na sukces należy przeanalizować czynniki, które w konkretnym przypadku mogą wpłynąć na te wzrosty.

Lokalizacja. Kupując mieszkanie inwestycyjnie, warto zastanowić się nad tym czy lokalizacja nieruchomości na przestrzeni najbliższych kilku lat poprawi swoją atrakcyjność. Wpływ na to mieć będą m.in rozwój infrastruktury, komunikacja, otoczenie, moda. Nieruchomości, położone dziś w tańszej dzielnicy, mogą za kilka czy kilkanaście lat zyskać na wartości.

Technologia. Trzeba pamiętać, że gdy mieszkanie będzie sprzedawane za 10 czy 20 lat, o tyle będzie ono starsze. Wybierając nieruchomość pod kątem inwestycji, warto się zastanowić czy materiał wykorzystany do budowy w przyszłości będzie atrakcyjny, czy też kupujący będą unikać takiej technologii?

Potencjał najmu. Myśląc o inwestycji w nieruchomość, która będzie wynajmowana warto przeanalizować rynek pod kątem popytu i możliwych do uzyskania czynszów. Rynkowi najmu sprzyjają: migracja zarobkowa i szkolnictwo wyższe. To cechy dużych miast wojewódzkich, gdzie zainteresowanie czasowym zamieszkaniem jest wielokrotnie większe, niż w małych miejscowościach. Patrząc na prognozy demograficzne widzimy, że do 2050 r. zwiększy się liczba mieszkańców Warszawy i … Rzeszowa, spadnie natomiast, i to znacząco, Łodzi, Poznania czy Opola. Z tej perspektywy bezpieczna wydaje się inwestycja na rynku warszawskim, tutaj na brak popytu raczej nie będzie można narzekać; także czynsze możliwe do uzyskania są najwyższe. Mieszkania w Warszawie należą jednak do najdroższych w Polsce (wyższe ceny są tylko w Sopocie) – mieszkanie w stolicy kosztuje ponad 70% więcej niż przeciętne mieszkanie w innym miejscu Polski.

Myśląc o zakupie mieszkania do wynajmu, musimy poznać preferencje najemców. Najczęściej największym popytem cieszyć się będą 2- i 3-pokojowe mieszkania, w typowym standardzie. Najemcy również preferują określone lokalizacje – związane z dobrym dojazdem do ich pracy lub na uczelnie. Musimy jednak się liczyć z pewną rotacją najemców i występującymi okresami kiedy mieszkanie jest wolne. Wielu właścicieli szacuje, że lokal mieszkalny jest wynajmowany średnio przez 10 miesięcy w roku.

Rynek pierwotny czy wtórny. Mieszkania na rynku pierwotnym w większości miast w Polsce są zdecydowanie droższe niż na rynku wtórnym. Jednym z wyjątków jest Warszawa, gdzie średnio mieszkania na rynku wtórnym są tylko nieznacznie tańsze. Mieszkanie nowe są atrakcyjniejsze dla najemców, będą też dość nowe, kiedy za kilka czy kilkanaście lat zdecydujemy się je sprzedać. Zawsze jednak wymagać będą dodatkowych nakładów na wykończenie. Jeśli nie dysponujemy sprawdzoną ekipą, może być to kłopotliwe i kosztochłonne, szczególnie kiedy inwestycja ma być w innym mieście. Niektórzy deweloperzy oferują opcje wykończenia według proponowanych pakietów, co może być w wielu przypadkach bardzo wygodne i pozwala w pełni kontrolować koszty.

Decydując się na mieszkanie na rynku wtórnym możemy wybierać pomiędzy lokalami, które możemy wynająć od razu, a takimi, które będą wymagać większych lub mniejszych remontów. Ta druga opcja pozwala kupić taniej, ale znów wymaga posiadania zaufanej ekipy. Czas do wprowadzenia się pierwszych najemców może trwać kilka miesięcy.

Podejmując decyzję o rozpoczęciu inwestowania na rynku nieruchomości warto przeanalizować wiele aspektów, jak posiadany budżet, możliwości rynkowe, potencjał, popyt, możliwa stopa zwrotu, horyzont inwestycji. Ale nawet jeśli kupujemy mieszkanie dla siebie, warto pomyśleć o nim jak o inwestycji. Życie często pokazuje, że nic nie jest “na zawsze”, a kupowanie z wizją sprzedaży pozwala zarabiać na nieruchomościach – nawet wtedy, kiedy kupujemy je na własny użytek.

07-02-2017 [AS]

Pokolenie Millenialsów a zakupy nieruchomości – 5 faktów

Millenialsi są obecnie głównymi graczami na rynku zakupów nieruchomości. Według raportu “Home Buyer and Generational Trends” wydanego przez National Association of Realtors można stwierdzić, że:

  1. Pokolenie Millenialsów stanowiło 35% kupujących w 2015 roku. Wskaźnik ten wzrósł z 32% w 2014 roku i jest to trzeci rok z rzędu, kiedy Millenialsi stanowią największą grupę nabywców.
  2. W 2015 roku liczba osób z tego pokolenia dokonujących zakupu w centralnej części miast zmniejszyła się do 17% z 21% w 2014 r. Ta grupa nie ma problemów, aby zamieszkać na przedmieściach.
  3. To pokolenie korzysta z pomocy finansowej innych przy zakupie nieruchomości. 23% Millenialsów wpłaciło zadatek ze środków otrzymanych od rodziny i bliskich.
  4. Poszukiwanie w internecie było pierwszym krokiem 56% Millenialsów, którzy szukali ofert nieruchomości oraz informacji na temat procesu zakupu.
  5. Prawie 90% z nich pracowało z agentem przy zakupie mieszkania czy domu.

Jeśli jesteś przedstawicielem pokolenia Millenium, który szuka mieszkania lub domu – skontaktuj się z agentem przygotowanym do pracy na zmieniającym się rynku. Kontakt do najbliższego agenta znajdziesz tutaj.
Artykuł na podstawie: http://blog.remax.com/five-things-to-know-millennials-and-home-buying-1726599648.html

[AS] 08-10-2016 r.

Inwestycje na rynku nieruchomości

Niskie oprocentowania lokat zachęcają wiele osób do poszukiwania alternatywnych rozwiązań dla lokowania nadwyżek środków finansowych. Jedną z możliwości jakie mogą być brane pod uwagę są inwestycje w nieruchomości. Tutaj możemy spodziewać się zwrotu z inwestycji w dwóch płaszczyznach: zainwestowane środki mogą przynieść zysk kiedy ceny nieruchomości wzrosną, a dodatkowo wynajmując mieszkanie czy lokal możemy uzyskiwać bieżący, regularny dochód w postaci czynszu najmu.

Wybór sposobu inwestowania jest zależny przede wszystkim od czasu, na który chcemy ulokować kapitał oraz tego, czy zadowolimy się końcowym zyskiem, ponosząc w czasie trwania inwestycji koszty jej utrzymania, czy też chcemy od razu “odcinać kupony” – uzyskując bieżący przychód w postaci czynszu najmu. W większości jednak sytuacji, jeśli chcemy korzystać z tego sposobu inwestowania musimy brać pod uwagę, że jest to długoterminowa inwestycja.

Inwestycje w grunty – do tej pory najczęściej kupowano niedrogie grunty rolne, leżące poza strefą zurbanizowaną, które mogły zyskać na wartości m.in. w skutek zmiany ich przeznaczenia po uchwaleniu Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego oraz podziału na mniejsze działki, np. dedykowane pod budownictwo jednorodzinne. Inwestor poprawiał infrastrukturę: uzbrajał w media, wydzielał drogi dojazdowe. Prócz środków na zakup ziemi osoba inwestująca często wykładała dodatkowe pieniądze na poprawę funkcjonalności terenu. Należało również liczyć się z opłatą planistyczną czy adiacencką, która mogła się w takim przypadku pojawić. Obecnie, zmiana przepisów dotyczących zakupu ziemi rolnej zdecydowanie ogranicza ten sposób inwestowania.

Zakup, ulepszenie i sprzedaż – najczęściej jest to zakup ziemi, aby wybudować na niej dom czy inny budynek i sprzedać jako nieruchomość zabudowaną lub zakup istniejącego budynku bądź lokalu oraz przeprowadzenie remontów i ulepszeń znacząco podnoszących ich wartość. Te inwestycje, prócz środków finansowych, wymagają również wiedzy z zakresu procesów budowlanych, dostępu do sprawdzonych, solidnych ekip czy znajomości materiałów budowlanych i wykończeniowych.

Zakup i wynajem – czyli zakup z rynku wtórnego lub od dewelopera nieruchomości, która będzie wynajmowana. Aktualne ceny mieszkań wyglądają zachęcająco. Jest też całkiem duży wybór lokali na rynku – oferowanych zarówno przez obecnych właścicieli (rynek wtórny), jak i deweloperów (rynek pierwotny). Aby dokonać trafnego wyboru warto poznać potrzeby i preferencje najemców. Atrakcyjna lokalizacja, odpowiednia aranżacja czy właściwa powierzchnia lokalu oraz korzystna cena zakupu, kontrolowane koszty remontu i wyposażenia mogą zapewnić satysfakcjonującą stopę zwrotu. Dodatkową korzyścią może być wzrost wartości wynajmowanej nieruchomości w czasie. W przypadku lokali i obiektów użytkowych dobry, długoterminowy najemca może być czynnikiem zwiększającym cenę przy sprzedaży. Można też zakupić od razu wynajętą nieruchomość z atrakcyjną umową najmu – oszczędza się czas przeznaczony na poszukiwanie najemcy, a lokal przynosi profity od razu.

Systemy condo i apartamenty wakacyjne – czyli zakup nieruchomości hotelowej lub wakacyjnej i przekazanie jej w zarządzanie firmie operatorskiej, w zamian za udział w zyskach z wynajmowanej powierzchni. Wiele systemów gwarantuje minimalną stopę zwrotu w początkowej fazie inwestycji oraz dodatkowe benefity, jak możliwość okresowego korzystania z apartamentu lub atrakcji oferowanych przez obiekt. Tutaj kluczowym dla opłacalności inwestycji jest sprawdzony, sprawnie zarządzający operator, dobra lokalizacja gwarantująca zapotrzebowanie na usługi hotelowe (duże miasta, kurorty, blisko atrakcji turystycznych itp.), jakość i atrakcyjność obiektu.

Okazje rynkowe – czyli zakup nieruchomości poniżej ich wartości, w sytuacji, gdy obecny właściciel potrzebuje pilnie ją spieniężyć. Dysponując odpowiednimi środkami własnymi można szybko sfinalizować taką transakcję kiedy bardziej kluczową kwestią dla sprzedającego jest czas, niż potencjalna cena jaką mógłby uzyskać przy dłuższej ekspozycji oferty. Ponieważ okazje pojawiają się i szybko znikają, chcąc skorzystać z tej możliwości należy bacznie śledzić rynek, w tym licytacje komornicze, przetargi gminy lub spółdzielni czy sprzedaże przez syndyka. Ponieważ kluczową kwestią dla nabycia okazji rynkowej jest czas podjęcia decyzji i szybkość działania, warto korzystać z usług sprawdzonych specjalistów lub posiadać odpowiednią wiedzę, aby ocenić stan prawny nieruchomości i ewentualne ryzyko związane z taką transakcją.

Zakupy grupowe i fundusze inwestycyjne. Coraz popularniejsze stają się “grupy zakupowe”, które można stworzyć wspólnie z rodziną czy znajomymi. Zakup kilku mieszkań przez grupę zmniejszy ryzyko nietrafionej inwestycji, pozwoli zredukować niektóre koszty, a także umocni pozycję w negocjacjach cen zakupu, np. z deweloperem.

Przystępując do funduszu inwestycyjnego możemy pozwolić sobie na zakup biurowca czy centrum handlowego. Oczywiście stajemy się właścicielem tylko pośrednio, gdyż to fundusz, którego mamy udziały posiada atrakcyjną nieruchomość lub nawet kilka obiektów. Również powodzenie tej inwestycji zależeć będzie od portfela inwestycyjnego funduszu i sprawności zarządzających.

Planując inwestycje w nieruchomości warto zacząć od analizy rynku i dokładnie zapoznać się z różnymi opcjami, mając na uwadze możliwe ryzyko, potencjalną stopę zwrotu oraz horyzont inwestowania, a także własne umiejętności i wiedzę.

 

[AS] 17-06-2016

Mieszkanie na wynajem. Jak wybrać i przygotować mieszkanie, aby inwestycja była opłacalna.

Niskie oprocentowania lokat skłaniają do poszukiwania alternatyw lokowania nadwyżki środków finansowych. Jedną z opcji rozważanych przez coraz szerszy krąg osób są inwestycje w nieruchomości. Tutaj możemy spodziewać się zwrotu z inwestycji w dwóch płaszczyznach: zainwestowane środki  mogą przynieść zysk kiedy ceny nieruchomości wzrosną, a dodatkowo wynajmując mieszkanie czy lokal możemy uzyskiwać bieżący, regularny dochód w postaci czynszu najmu.

Aktualne ceny mieszkań wyglądają zachęcająco. Jest też całkiem duży wybór lokali na rynku – oferowanych zarówno przez obecnych właścicieli (rynek wtórny), jak i deweloperów (rynek pierwotny). Aby dokonać trafnego wyboru warto poznać potrzeby i preferencje najemców. Atrakcyjna lokalizacja, odpowiednia aranżacja czy właściwa powierzchnia mieszkania oraz korzystna cena zakupu, kontrolowane koszty remontu i wyposażenia mogą zapewnić satysfakcjonującą stopę zwrotu. Warto więc zacząć od analizy rynku, którą można przeprowadzić na podstawie dostępnych źródeł dla lokalizacji, w której chcemy inwestować.

Kim są i czego poszukują najemcy?

Na rynku najmu mamy 3 istotne i liczne grupy najemców.

Młodzi ludzie, do 30. roku życia – najczęściej studenci lub osoby rozpoczynające karierę zawodową w innym mieście.

Osoby pomiędzy 30. a 40. rokiem życia, najczęściej pary lub nieduże rodziny, wynajmujące ze względu na pracę lub w oczekiwaniu na zakup własnego M lub ukończenia budowy domu.

Osoby między 40. a 60. rokiem życia, najczęściej mieszkające samodzielnie, w związku z czasową pracą poza stałym miejscem zamieszkania lub w wyniku rozstania się z partnerem.

Te trzy grupy to łącznie blisko 75% rynku osób korzystających z najmu. Najczęściej wynajem jest dla nich etapem przejściowym do przyszłego, własnego lokum. Zastanawiając się nad wyborem odpowiedniego mieszkania pod wynajem warto uwzględnić potrzeby którejś z tych grup.

Najmłodsi, poruszający się w kierunku uczelni lub popularnych zagłębi biurowych, będą poszukiwać przede wszystkim niskiej ceny, lokalizacji sprzyjającej szybkiemu przemieszczaniu się komunikacją miejską, nie tylko na uczelnię lub do pracy, ale także w najważniejsze miejsca rozrywki w mieście. Dla tej grupy liczą się bardziej osobne, niezależne pokoje niż wyszukana aranżacja czy dobrze wyposażona kuchnia. Choć najmniej wymagająca, jest to jednak najbardziej rotująca grupa najemców, najczęściej zmieniająca miejsce zamieszkania. Osoby po 30-tce natomiast są mniej skłonne do przeprowadzek, interesują się mieszkaniami funkcjonalnymi, zadbanymi, z osobną sypialnią lub dwiema, jeśli są z dziećmi. Ważna jest dla nich odpowiednia lokalizacja. Najczęściej są zmotoryzowani, dlatego idealna komunikacja miejska ustępuje miejsca ciekawej, zielonej, estetycznej okolicy z dobrą infrastrukturą (sklepy, restauracje, fitness itp.).

Jakich mieszkań poszukują?

Śledząc statystyki publikowane przez popularne portale ogłoszeniowe możemy przyjąć, że największym zainteresowaniem cieszą się mieszkania dwupokojowe. Takie mieszkania to blisko połowa wszystkich wyszukań ofert najmu na portalach. Z drugiej strony mieszkania większe, 4- i więcej pokojowe cieszą się zdecydowanie mniejszą popularnością – tylko co 15. osoba poszukująca najmu jest zainteresowana takim mieszkaniem.

Jeśli więc chcemy trafić z ofertą w najszersza grupę odbiorców warto wybrać właśnie dwupokojowe lokum. Podkreślić należy też fakt, że najemcy poszukują mniejszych metraży niż osoby kupujące mieszkanie dla siebie. Wg danych GUS na przeciętnego najemcę przypadają 23 mkw. lokalu, podczas gdy średnia dla nieruchomości zajmowanych przez właścicieli to ponad 28 mkw.

Jeśli naszej oferty nie kierujemy do zarządów dużych firm czy dyplomatów (których liczba jest mocno ograniczona), nie ma potrzeby inwestować w antyki, marmury czy inne mocno kosztowne elementy wyposażenia albo materiały wykończeniowe. Mieszkania czyste, schludne, estetyczne, łatwe do utrzymania w czystości, lecz bez zbędnych bibelotów czy peerelowskiej meblościanki przyciągną najwięcej potencjalnych najemców. Umeblowanie i wyposażenie może pochodzić z popularnych sieciowych sklepów, natomiast nie z mieszkania “po babci”. Musimy też pamiętać, że najemcy poszukują przystępnej ceny, niechętnie płacąc więcej niż przeciętne widełki czynszowe w danej lokalizacji. Na wynajem mieszkania mają zazwyczaj określony budżet, czy to z firmy, która ich zatrudnia, czy ze środków pochodzących z gospodarstwa domowego. Starajmy się tak przygotować ofertę, aby mieściła się w typowym budżecie dla okolicy.

A co z lokalizacją?

Wybór lokalizacji, która będzie atrakcyjna również dla najemców jest uwarunkowany infrastrukturą lokalną i popularnością dzielnic w poszczególnych miastach. Warto więc przyjrzeć się jakich lokalizacji szukają najemcy w mieście, w którym planujemy zainwestować. Przykładowo w Warszawie Mokotów i Śródmieście to dzielnice najchętniej wybierane przez najemców, w przeciwieństwie do Wawra, Wesołej czy Rembertowa, gdzie osób poszukujących najmu jest wielokrotnie mniej. Także czynsze jakie są możliwe do uzyskania w tych dwóch wiodących dzielnicach są znacznie wyższe, choć również zdecydowanie wyższe są tam ceny zakupu mieszkania. Mając mieszkanie w atrakcyjnej lokalizacji zazwyczaj nie musimy czekać długo na najemcę.

Na co warto jeszcze zwrócić uwagę?

Aby nasza inwestycja w mieszkanie do najmu była opłacalna należy przed podjęciem decyzji dokonać kalkulacji z uwzględnieniem dostępnych alternatyw. Na opłacalność wpływa kilka elementów. Najważniejsze z nich to sam koszt początkowy inwestycji, na który składać się będą: cena mieszkania, koszty remontu czy wyposażenia, koszty nabycia – podatek PCC, opłaty notarialne, prowizje agencji nieruchomości, ewentualne koszty kredytu itp. oraz potencjalny czynsz możliwy do uzyskania. W kalkulacji uwzględnić należy także bieżące koszty związane z posiadaniem i utrzymaniem nieruchomości (koszty zarządzania częścią wspólną, koszty remontów / fundusz remontowy, podatek od nieruchomości, opłaty z tytułu użytkowania wieczystego itp.). Naszą rentowność zmniejszać będą okresy, w których mieszkanie pozostanie niewynajęte, czyli czas oczekiwania na nowego lokatora. W ten sposób, w zależności od popytu, możemy stracić miesiąc, a nawet więcej w ciągu roku. Z pewnością rzetelni najemcy, regulujący swoje zobowiązania terminowo poprawią naszą sytuację, w przeciwieństwie do wiecznie zalegających lokatorów, którzy wreszcie wyprowadzają się pozostawiając po sobie kilkumiesięczne zaległości. Nawet wygrana sprawa w sądzie nie gwarantuje nam zwrotu pieniędzy – jeśli nie będzie z czego windykować, bo byli najemcy nie będą mieli ani majątku, ani stałego źródła dochodu. Osoby, które nadmiernie zużyją nam mieszkanie narażą nas na większe koszty związane z remontem lub odświeżeniem przed przekazaniem kluczy kolejnym mieszkańcom.

Myśląc poważnie o inwestowaniu w mieszkania na wynajem nie do przecenienia jest dobrze przygotowana umowa najmu. Jej wzór można wykorzystać kilka razy, przy kolejnych najemcach, ale zdecydowanie lepiej skorzystać z usługi profesjonalisty – prawnika czy pośrednika – niż ściągać “gotowce” z internetu. Dobrze przygotowany kontrakt może oszczędzić nam stresu i pieniędzy.  

Jeżeli myślimy o inwestowaniu w innym mieście lub też praca nie pozwala na koncentrowanie się na dodatkowych, czasem pilnych nowych obowiązkach lepiej skorzystać z usług wyspecjalizowanych firm w zakresie najmu i zarządzania najmem. Zanim znajdziemy lokatora mieszkanie trzeba udostępnić potencjalnym klientom kilka, a nieraz i kilkanaście razy. W przypadku nagłej awarii lub innego niespodziewanego zdarzenia może się okazać, że musimy pilnie stawić się w mieszkaniu. Jeśli nie możemy sobie na to pozwolić lub kiedy wiąże się to z wysokimi kosztami, wynajęcie profesjonalistów może być najkorzystniejszym rozwiązaniem. Uwzględniając w budżecie koszty tych usług możemy inwestować na każdym rynku, który będzie dla nas opłacalny, nie tylko w najbliższej okolicy.

Zaczynaj, z wizją końca.

Rozpoczynając inwestycję warto pokusić się o projekcje scenariusza wyjścia. Ile czasu zajmie nam sprzedaż mieszkania, jaką realną cenę jesteśmy w stanie uzyskać, czy pokryje ona nasze nakłady, a może pozwoli nam na dodatkowy zarobek? Za mieszkanie na wynajem nie warto przepłacać. To jest inwestycja. Pilnujmy więc wszystkich nakładów i rozsądnie planujmy wydatki. Przeanalizujmy trendy rynkowe i potencjał danej lokalizacji. Czy w przyszłości jest realne, aby ceny w tym miejscu wzrosły, ze względu np. na poprawę infrastruktury w okolicy (np. budowa metra, linii tramwajowej, ważnych obiektów użyteczności publicznej itp.), modę, rewitalizację? A może ceny będą na podobnym poziomie lub nawet spadną?

Obserwuj i negocjuj.

Na rynku nieruchomości ceny nie są sztywne. Zawsze warto negocjować. Warto też obserwować interesujący nas rynek, redukcje cen wystawionych ofert, szukać dobrych okazji, które się pojawiają. Coraz popularniejsze stają się “grupy zakupowe”, które można stworzyć w zespół z rodziną czy znajomymi. Zakup kilku mieszkań przez grupę zmniejszy ryzyko nietrafionej inwestycji, pozwoli zredukować niektóre koszty, a także umocni pozycję w negocjacjach cen zakupu np. z deweloperem.

AS [15.05.2016]

Nieruchomość kupowana od spadkobiercy

Spadek to prawa i obowiązki majątkowe osoby zmarłej, które przechodzą na spadkobierców z chwilą jego śmierci. W skład spadku mogą wchodzić zarówno przedmioty materialne, nieruchomości, prawa, ale też i zobowiązania, jak kredyty, długi, niezapłacone rachunki itp.

Potwierdzeniem prawa do dysponowania rzeczami pochodzącymi ze spadku jest prawomocne postanowienie sądu o nabyciu spadku lub notarialne poświadczenie dziedziczenia. Dokumenty te pozwalają spadkobiercom dysponować majątkiem osoby zmarłej, gdyż potwierdzają one nabycie spadku oraz wskazują na ich udziały.

Jednakże znane są przypadki, gdy wskutek różnych okoliczności jeden lub więcej spadkobierców zostało pominiętych w postępowaniu (np. spadkobiercy nie wiedzieli o swoim istnieniu lub odnalazł się testament). W takiej sytuacji może dojść do zmiany orzeczenia (wyłącznie przed sądem) i zmienią się spadkobiercy lub/i ich udziały w posiadanym prawie do spadku.

Aby uniknąć sytuacji niepewności przy nabywaniu nieruchomości od spadkobierców należy zwrócić uwagę czy sprzedający ujawnili swoje prawa w Księdze Wieczystej i są tam wpisani w Dziale II jako właściciele. Jeśli tak – nie ma obaw, rękojmia wiary publicznej ksiąg wieczystych chroni nabywców w dobrej wierze, którzy nabyli nieruchomość od osoby/osób wpisanych w księdze (Dział II) jako właściciele.

Jeśli w Księdze Wieczystej widnieje zmarły właściciel, w interesie nabywców jest przekonać sprzedających, żeby złożyli do Sądu Wieczystoksięgowego odpowiedni wniosek. Warto zaczekać kilkanaście dni / kilka tygodni (w zależności od Sądu), aż w Księdze Wieczystej wpisani będą nowi właściciele nieruchomości i dopiero wtedy udać się do notariusza, aby sfinalizować zakup.

[AS] 29-11-2015