Sprzedaż bezpośrednia czy przez agentów nieruchomości?

Wiele osób decydujących się na sprzedaż swojego mieszkania czy domu rozpoczyna od zamieszczenia anonsu “Sprzedam bezpośrednio”, licząc, że w ten sposób szybko znajdą nabywcę i uzyskają oczekiwaną cenę, oszczędzając na prowizji agenta. Czy rzeczywiście to najskuteczniejsza droga do znalezienia nabywcy i recepta na szybką i lukratywną transakcję?

Okazuje się, że nie zawsze, a znacząca część właścicieli nieruchomości po pewnym czasie weryfikuje swoje założenia i zwraca się o pomoc do agenta nieruchomości. Jednak w wielu przypadkach czas, który upłynął jest bezpowrotnie stracony, a niesprzedana przez wiele miesięcy oferta straciła na atrakcyjności.

Jakie błędy najczęściej popełniają sprzedający, których mogliby uniknąć, gdyby zdecydowali się na zatrudnienie agenta?

Niewłaściwa cena.

Wielu sprzedających bardzo emocjonalnie podchodzi do swojej nieruchomości. To normalne, szczególnie, jeżeli była ona przez wiele lat ważnym elementem w ich życiu, z którym związane są istotne wydarzenia i miłe chwile. Swoją decyzję o cenie, za którą wystawią dom lub mieszkanie podejmują na podstawie ofert znajdujących się na portalach ogłoszeniowych, najczęściej dodając do wyniku końcowego kilka procent “swoich emocji”. Niestety pozycje, które są benchmarkiem nierzadko były wyceniane w podobny sposób i od wielu miesięcy zawyżają tylko średnią cenę ofertową w internecie, pozostając wciąż niesprzedanymi. Cenę możliwą do uzyskania w danych okolicznościach rynkowych pomogą ustalić agenci nieruchomości, którzy wiedzą jak wyglądają realne ceny transakcyjne oraz jakie są trendy i perspektywy, a także podpowiedzą za jaką kwotę najlepiej zaoferować nieruchomość na sprzedaż, aby nie odstraszyła większości zainteresowanych.

Błędy w promocji.

Wielu sprzedających nie ma wiedzy i doświadczeń w dziedzinie marketingu nieruchomości. Wielu z nich nie było też w ostatnim czasie kupującymi, aby mieć świadomość potrzeb i sposobów ich działania. Dlatego zamieszczenie ogłoszenia na jednym czy dwóch portalach z ofertami zazwyczaj wyczerpuje działania marketingowe wielu sprzedających.

Natomiast nieruchomość wystawiona na sprzedaż jest “produktem rynkowym”, dla którego można przygotować właściwą promocję. Istnieje szereg narzędzi i technik pozwalających na wyróżnienie oferty spośród setek jej podobnych. Im więcej osób się nią zainteresuje, tym większa szansa na szybszą sprzedaż i uzyskanie atrakcyjniejszej ceny. Znajomość narzędzi umożliwiających efektywne dotarcie do potencjalnych kupców (nie tylko poprzez ogłoszenia na portalach), znajomość rynku czy właściwe określenie grup docelowych ułatwia odpowiednie pozycjonowanie danej oferty. Tę wiedzę mają agenci nieruchomości i mogą pomóc w skutecznym marketingu.

Błędy przy prezentacji.

Kiedy już pojawi się potencjalny kupujący, emocje sprzedającego znów biorą górę. Właścicielowi ciężko się powstrzymać przed opowiedzeniem całej historii “życia mieszkania i sąsiadów”, z dokładnym przedstawieniem trudu remontu czy ciekawych wydarzeń z otoczenia. Odnosi to jednak odwrotny efekt od zamierzonego. Zasypywanie oglądających nadmiarem informacji lub wprowadzanie ich w kwestie, które mogą ich zaniepokoić nie sprzyja podjęciu decyzji o zakupie. Agent, który będzie prezentował mieszkanie czy dom nie jest z nim związany emocjonalnie. Wcześniej ustali priorytety potencjalnych kupujących oraz pozna ich preferencje i oczekiwania. Dzięki temu zaprezentuje nieruchomość w sposób odpowiedni do perspektywy kupujących, a nie oczami i emocjami właściciela.

Pominięcie znaczącej części potencjalnych kupujących.

Nie wszyscy kupujący szukają ofert samodzielnie, wielu z nich korzysta z usług agentów, którym zleciło poszukiwanie nieruchomości. Dlatego wynajęcie agenta do sprzedaży, który współpracuje z innymi agentami (np. poprzez specjalne systemy wymiany ofert) umożliwi zaoferowanie nieruchomości i tej grupie.

Szybkie dotarcie do osób poszukujących od jakiegoś czasu mieszkań czy domów w okolicy jest również możliwe wyłącznie przez agentów. Pracując w danym terenie budują oni swoje bazy kontaktów do potencjalnych kupujących, którzy wcześniej zainteresowani byli innymi, podobnymi ofertami. Teraz mogą ich poinformować o nowej propozycji. Być może zainteresuje ona którąś z tych osób.

Właściciel nieruchomości może, jeśli przeznaczy na to odpowiednio dużo czasu, poznać zasady, którymi kieruje się rynek, zebrać istotne informacje czy nauczyć się marketingu i promocji nieruchomości, aby samodzielnie wdrożyć to w życie, a następnie w profesjonalny sposób przeprowadzić skuteczną kampanię marketingową swojej nieruchomości. Dzięki temu oszczędzi na wynagrodzeniu agenta, które zazwyczaj wynosi kilka procent uzyskanej ceny, co nominalnie może wydawać się dużo. Czy jednak sprzedając jedną nieruchomość na kilka lat, warto zadawać sobie tyle trudu i podjąć ryzyko wielu pomyłek, które mogą wystąpić kiedy robimy coś pierwszy raz w życiu, na dodatek przy bardzo istotnej emocjonalnie i finansowo sprawie?

[AS] 12-10-2016

 

Negocjacje warunków transakcji – 4 obszary, w których agent nieruchomości może pomóc

Negocjowanie warunków transakcji jest jednym z najważniejszych elementów Twojej podróży po świecie nieruchomości. Jest to także ta część procesu, gdzie doświadczenie wspierającego Cię agenta nieruchomości może zapewnić ogromną różnicę. Zakup czy sprzedaż domu albo mieszkania to najprawdopodobniej jedna z większych transakcji finansowych w Twoim życiu. Nie jest to więc właściwy moment, abyś testował swoje umiejętności negocjacyjne. Oto kilka rzeczy, w których profesjonalni agenci nieruchomości mogą pomóc, abyś uzyskał najlepsze warunki transakcji.

1. Wiedza to potęga

Oprócz dogłębnej znajomości lokalnego rynku, agent nieruchomości będzie poszukiwał informacji o faktycznych cenach nieruchomości sprzedanych w okolicy w ostatnim czasie. Dodatkowo przyjrzy się motywacji drugiej strony transakcji. Być może Twój kontrahent jest pod presją lub istnieją inne powody, dla których możliwość szybkiej transakcji jest dla niego bardzo istotna. Mając wiedzę będzie mógł przygotować odpowiednią strategię negocjacyjną.

2. Odpowiednie tempo

Czasem bardzo szybka reakcja na złożoną propozycję jest krytyczna. Czasem trzeba proces prowadzić wolniej, aby osiągnąć najlepsze rezultaty. Agent, dzięki swojemu doświadczeniu i umiejętnościom, będzie potrafił ocenić sytuacje i nadać odpowiednie tempo reakcji.

3. Kontrolowanie procesu

Niedoświadczeni negocjatorzy mogą ujawnić zbyt dużo informacji drugiej stronie, co w konsekwencji pogorszy ich pozycję. Jako profesjonalny negocjator, agent nieruchomości będzie kontrolować przebieg procesu i wymianę informacji bez wpływu emocji, które są normalne w takim przypadku u stron transakcji.

4. Oczekiwania

Jeśli nie poprosisz, nie dostaniesz. Działając w Twoim imieniu, agent nieruchomości włączy do procesu negocjacji wiele elementów, które mogą być dla Ciebie istotne, takich jak wykonanie koniecznych napraw, przeróbek czy załatwienie ważnych z Twojego punktu widzenia spraw.

 

Sprzedajesz swój rower w internecie? Nie ma sprawy, wystaw ogłoszenie i znajdź kupca, który być może “zedrze z Ciebie ostatnią koszulę”. Ale przy nieruchomościach warto zachować więcej rozsądku i powierzyć obsługę transakcji profesjonaliście. W rozmowach o tak dużą stawkę nie ma miejsca na ćwiczenie swoich umiejętności negocjacyjnych.

Tutaj znajdziesz doświadczonego agenta nieruchomości w Twojej okolicy.

[AS] 28-06-2016 – na podstawie: http://blog.remax.com/5-things-your-agent-knows-about-negotiation-1869061305.html

7 oznak wskazujących na to, że dom jest przyjazny psom

Zaczynasz poszukiwania mieszkania lub domu, który musi być zaaprobowany również przez czworonożnych członków rodziny, merdających ogonem? Oto kilka rzeczy, na które warto zwrócić uwagę:

  1. Zielony ogródek

Czy dom posiada choć niewielki, zielony, prywatny teren? Ogródek czy prywatny trawnik to raj dla niewielkiego zwierzaka czy szczeniaka, jeśli takiego posiadasz. Natomiast upewnij się, że wysokość ogrodzenia jest odpowiednio wysoka, aby zatrzymać zwierzę wewnątrz terenu.

  1. Bliskość terenów rekreacyjnych dla zwierząt

Zorientuj się czy w okolicy domu są przyjemne szlaki spacerowe, otwarta przestrzeń, a może nawet specjalne wybiegi dla psów.

  1. Paczka przyjaciół

Zobacz czy w sąsiedztwie mieszkają psi koledzy. Oznaką tego będą zabawki w ogrodzie, dodatkowe drzwi czy naklejki na samochodach albo dochodzące odgłosy, świadczące o tym, że Twój pies ma szansę poznać nowych przyjaciół do zabaw i spacerów.

  1. Przychylni sąsiedzi

Upewnij się, że mieszkańcy okolicy są przyjaźni psom. Tabliczki z zakazami naokoło czy wywieszone ogłoszenia z informacjami czego zwierzętom nie wolno nie świadczą o przyjaznym stosunku sąsiadów do zwierząt.

  1. Miejsce do przechowywania psiego wyposażenia

Jeśli zabawki, smycze i inne psie akcesoria będą miały swoje osobne miejsce, zdecydowanie łatwiej będzie zapanować nad porządkiem.

  1. Podłogi

Białe, z wysokim włosiem dywany – i to od ściany do ściany…  Nie, to nie jest to, czego szukasz! Podłogi z miękkiego drewna również mogą zostać szybko zarysowane psimi pazurkami. Zwróć uwagę na pokrycie podłogi. Musi być łatwe do utrzymania w czystości i odporne na zarysowania.

  1. Drzwi dla psów

Małe drzwi, umożliwiające zwierzakowi swobodne wychodzenie do ogródka pozwolą mu rozkoszować się smakiem nieskrępowanej wolności. Jeśli nie zostały przewidziane, może jest możliwość niekłopotliwego ich zamontowania?

Jeśli Twój dom lub mieszkanie ma być przyjazne czworonożnym członkom rodziny, przekaż tę informację agentowi nieruchomości, z którym współpracujesz. Będzie mógł pomóc Ci w znalezieniu odpowiedniego lokum, gdzie Ty, Twoja rodzina oraz Wasze zwierzęta będą czuły się komfortowo.

 

Na podstawie: http://blog.remax.com/7-signs-of-a-dog-friendly-house-1679194395.html

Zawód – agent nieruchomości

Do 2013 r. praca związana z pośrednictwem w obrocie nieruchomościami była uwarunkowana posiadaniem licencji zawodowej Pośrednika w obrocie nieruchomościami. Większość osób posiadających wymagane kwalifikacje formalne prowadziła własne biura nieruchomości, a nowe osoby, chcące zaistnieć w tym zawodzie, miały wybór pomiędzy długotrwałym i kosztownym systemem edukacji, zwieńczonym egzaminem państwowym, a pracą “pod czyimś nadzorem” – czyli praktycznie jako pracownik wykonujący konkretne zadania. Od ponad dwóch lat zawód ten jest uwolniony, nie ma żadnych formalnych wymogów kwalifikacyjnych ani edukacyjnych. Na portalach ogłoszeniowych pojawia się coraz więcej ogłoszeń rekrutacyjnych związanych z taką pracą. W zależności od firmy i modelu jej działania – zakres obowiązków takiej osoby, a nawet sama nazwa stanowiska (agent nieruchomości, ale też: doradca  ds.nieruchomości, pośrednik czy makler nieruchomości) mogą się różnić.

Najczęściej jednak do obowiązków takiej osoby należą: pozyskiwanie klientów, promocja ofert nieruchomości czy prowadzenie spraw związanych z finalizacją transakcji. Praca agenta nieruchomości związana jest głównie z pracą w terenie, choć także niemało czynności wykonywanych jest również z użyciem komputera, tabletu, smartfona czy po prostu telefonu. Z pewnością jest to praca, w której nie można się nudzić i dająca dużo satysfakcji – wynikającej z tego, że jest to “pomaganie innym w rozwiązywaniu ich problemów”, ale też i z tego, że zarobki, przy odpowiednim zaangażowaniu, mogą być zaskakująco wysokie.

Kto może sprawdzić się w zawodzie agenta nieruchomości, czy warto rozważać tę ścieżkę kariery?

Po pierwsze, jest to odpowiednia praca dla tych, którzy lubią pracę z innymi ludźmi, ciągłe kontakty, rozmowy, spotkania. Osoby potrafiące budować relacje, które potrafią rozmawiać, ale i aktywnie słuchać, szybciej zjednają sobie potencjalnych klientów i pozyskają ich zaufanie. Jest to zajęcie wymagające umiejętności sprzedażowych. Trzeba mieć świadomość, że nie każda osoba jaką spotkamy zostanie naszym klientem. Dlatego konieczne jest radzenie sobie z odmową lub zastrzeżeniami i nietraktowanie tego w kategorii osobistej porażki, tylko jako normalnego elementu pracy.
Kolejnym ważnym elementem jest przedsiębiorczość. Agent musi mieć duszę przedsiębiorcy, i to bez względu na formę prawną łączącą agenta z biurem, choć najczęściej jest też przedsiębiorcą także formalnie – gdyż umowa “agencyjna” jest jedną z najczęściej występujących sposobów współpracy w branży nieruchomości. Kluczowe będą umiejętności wyznaczania sobie celów, planowania strategii, wdrażania sposobów działania oraz kreatywność. Praca agenta nieruchomości jest w dużej mierze samodzielna, a zarobki w tej branży mają najczęściej charakter prowizyjny. Wynagradzane są więc efekty, a nie same działania. Ale to jest właśnie ten element, który pozwala osiągać wysoki poziom dochodów tym, którzy potrafią robić to skutecznie. Najczęściej agent otrzymuje 30-50% prowizji agencyjnej otrzymanej od obsługiwanego klienta. Jednorazowo może to być kilkaset złotych, ale też i kilkadziesiąt tysięcy. Wszystko zależy od rynku, na którym agent działa oraz rodzaju transakcji, które przeprowadza. Oczywiście najczęściej na bardziej lukratywne transakcje agent pracuje dłużej – czasem nawet kilkanaście miesięcy, ale jeśli w międzyczasie realizuje szereg mniejszych sprzedaży jego dochody są stabilne. Warto też wspomnieć, że praca agenta nieruchomości wymaga także cierpliwości i pracowitości. Wraz z upływem czasu nabiera się doświadczenia, pewności siebie oraz buduje swój wizerunek. Wiąże się to też ze wzrostem dochodów. To nie jest zajęcie na “jeden sezon”.
Ostatni element kluczowy dla sukcesu agenta to ciągła edukacja, własny rozwój i dokształcanie się. Dobry agent nieruchomości posiada interdyscyplinarną wiedzę, zna rynek, prawo, przepisy, procedury, ale też jest dobrym marketingowcem, korzysta z dostępnych technologii, idzie “z duchem czasu”. Dobry agent potrafi doradzić w wielu obszarach i rozwiązywać coraz bardziej skomplikowane problemy, ale też usprawnia swój warsztat pracy, wdraża nowe rozwiązania i korzysta z nowoczesnych narzędzi komunikacji, dzięki czemu staje się bardziej efektywny.

Dużym plusem tego zawodu, oprócz możliwości dobrych zarobków i wykorzystania własnego potencjału, jest elastyczność czasu pracy. Dobre zaplanowanie dnia czy tygodnia pozwala łączyć pracę z obowiązkami rodzinnymi czy osobistymi pasjami i zamiłowaniami.

Wśród osób, które rozpoczynają pracę w tej profesji wiele wykonywało wcześniej zawód przedstawiciela handlowego, pracowało w bankach czy firmach ubezpieczeniowych lub prowadziło własne przedsiębiorstwa. Nie brakuje też nauczycieli czy kadry kierowniczej, którzy z jednej strony dostrzegają możliwość uniezależnienia się od koniunktury na rynku pracy, a z drugiej możliwości osiągania dobrego poziomu zarobków. Osoby te często “łykają bakcyla nieruchomości” przy przeprowadzaniu własnej transakcji, wtedy też zaczyna kiełkować pomysł, by zajmować się tym zawodowo.

Potencjał rynku jest ogromny. W Polsce rocznie zawiera się 400-500 tys. aktów notarialnych kupna-sprzedaży nieruchomości na wartość ponad 75 mld. PLN. Do tego dochodzi jeszcze rynek najmu. Agenci nieruchomości obecnie pośredniczą w około 25-30% transakcji przeprowadzanych na rynku, lecz ten parametr ma trend zwyżkowy. Wynika to z jednej strony z braku czasu i odpowiednich umiejętności po stronie klientów, a z drugiej w dostępie do dodatkowych narzędzi, możliwości i form promocji czy wiedzy i doświadczenia po stronie agentów. Dlatego liczba osób gotowych na powierzenie obsługi transakcji profesjonaliście wzrasta. W Ameryce Północnej udział transakcji przeprowadzanych przez agentów nieruchomości jest powyżej 80%.

Na jednym z głównych portali ogłoszeniowych zarejestrowanych jest ponad 3600 agencji nieruchomości, na rynku liczba ta jest jeszcze większa. Najwięcej, bo ponad 400 biur, działa obecnie w Warszawie. Kolejno: Poznań (blisko 350), Kraków (blisko 300), Wrocław (ponad 200) i Łódź (blisko 200). Według województw najwięcej biur jest w województwie śląskim (ok. 650) i mazowieckim (ok. 600), z drugiej strony w całych województwach: opolskim, podlaskim czy lubuskim takich biur jest niewiele, po mniej niż 50.

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego (“Obrót nieruchomościami 2014”) – biorąc pod uwagę akty notarialne związane ze sprzedażą nieruchomości w 2014 r. – największa liczba transakcji dotyczyła lokali (w tym lokali mieszkalnych) – 35,8%, następnie gruntów rolnych 18,5%, działek niezabudowanych 16,1%, spółdzielczych własnościowych praw do lokali 9,3% oraz działek zabudowanych budynkiem mieszkalnym 8,1%. Najwięcej, bo ponad 45 tys. transakcji, zawarto w województwie mazowieckim, następnie po około 30 tys. w województwach śląskim i wielkopolskim, najmniej zaś w województwie opolskim (około 8 tys.) oraz lubuskim i świętokrzyskim (po około 10 tys.).

Również pod względem wartości zawieranych transakcji liderem jest województwo mazowieckie, gdzie wartość transakcji za 2014 r. przekroczyła 22 mld. PLN. W kolejnych regionach – małopolskim, wielkopolskim, śląskim i pomorskim – wartość transakcji była już zdecydowanie niższa – na poziomie 6-8 mld. PLN. Co ciekawe, w przeliczeniu na 10.000 mieszkańców najwięcej transakcji zawiera się w województwie warmińsko-mazurskim, bo blisko 120, oraz podlaskim i pomorskim, po około 100.

Więcej pracy dla agentów nieruchomości jest w dużych miastach, takich jak Warszawa, Poznań, Wrocław czy Kraków. Na tych rynkach po prostu więcej się dzieje, ludzie częściej sprzedają, kupują czy wynajmują nieruchomość. Z drugiej zaś strony w małych miejscowościach łatwiej jest agentowi zaistnieć na rynku, jest też zdecydowanie mniej liczna konkurencja. Nierzadko jest tak, że główna siedziba biura mieści się w dużym mieście, ale agenci pracują w terenie, w obszarach poza tym miastem. Tutaj istotne jest dobre rozpoznanie lokalnego rynku, jego potencjału i możliwości.

Jeśli widzimy się w tej roli i wydaje nam się, że mamy odpowiednie predyspozycje najlepiej zacząć swoją karierę w branży w takich biurach, które mają odpowiednie systemy edukacji i wdrożenia do zawodu, a w przyszłości pozwolą nam na znaczną samodzielność działań i zapewnią duże możliwości rozwoju.

Przykładowo, jedną z takich firm jest RE/MAX, globalna organizacja zrzeszająca ponad 100.000 agentów na całym świecie. Każdy z agentów jest przedsiębiorcą, który korzysta ze sprawdzonego modelu działania, narzędzi, technologii, marketingu i edukacji oraz działa pod skrzydłami rozpoznawalnej marki. Każda nowa osoba uczestniczy w programach szkoleniowych wprowadzających do zawodu – zarówno pod kątem wiedzy merytorycznej, jak i umiejętności pracy na rynku, aby następnie stawiać pierwsze kroki przy wsparciu mentora. Na późniejszym etapie może brać udział w licznych programach edukacyjnych, programach mentorskich lub warsztatach, dzięki czemu doskonali się swoje umiejętności i osiąga coraz lepsze rezultaty.

[AS] 20-03-2016

Globalna obecność RE/MAX – kolejny krok milowy w rozwoju sieci

Liczba agentów RE/MAX poza Ameryką Północną przekracza obecnie 25 000.

Na koniec 2015 roku liczba agentów RE/MAX poza Stanami Zjednoczonymi i Kanadą osiągnęła 25 000, co daje roczny wzrost o 15,4%. W całej Europie liczba agentów RE/MAX przekroczyła 15 000.

Najwięcej agentów RE/MAX poza Ameryką zrzeszonych jest w krajach:
Portugalia – ponad 4000
Turcja – ponad 2000
RPA – ponad 2000
Argentyna – ponad 1500

Wśród krajów wiodących prym w Ameryce Łacińskiej znajdują się m.in. Argentyna, Brazylia, Dominikana, Ekwador i Meksyk. Jest to obszar, w którym RE/MAX w ostatnich latach bardzo dynamicznie się rozwija. Coraz więcej osób działa pod marką RE/MAX także w Azji. W grudniu do rodziny RE/MAX dołączyła Malezja.

“RE/MAX posiada unikalny model biznesowy, który świetnie się sprawdza w bardzo różnych systemach gospodarczych i kulturach na całym świecie.” – powiedział Larry Oberly, wiceprezes Global Development, RE/MAX, LLC. „Wiele osób chce dołączyć do RE/MAX z powodu ogólnoświatowej rozpoznawalności marki i wysokiej produktywności agentów. Nasi obecni agenci uzyskują wiele korzyści z międzynarodowego systemu poleceń klientów, a baza poleceń wciąż się rozrasta.”

Łączny wolumen sprzedaży w USA dla zagranicznych nabywców wzrósł w 2015 r. o 13% w stosunku do 2014 r. i stanowił 8% całkowitego obrotu nieruchomościami mieszkaniowymi, według NAR – National Association of Realtors®. Liczba agentów, którzy pracowali z zagranicznym nabywcą wzrosła z 28% do 35%.

Globalna ekspansja RE/MAX rozpoczęła się w 1991 roku wraz ze sprzedażą RE/MAX na Kajmanach i szybko postępowała. W 1993 roku nastąpiło otwarcie RE/MAX w Meksyku, a w 1995 roku został uruchomiony RE/MAX w Europie. Dzisiaj sieć RE/MAX jest obecna w prawie 100 krajach, prześcigając konkurencję.

„Ponieważ w wielu krajach nie ma ustalonych standardów pracy dla agentów lub brakuje systemu wymiany ofert, RE/MAX jest często postrzegany jako firma, która rewolucjonizuje praktyki na rynku nieruchomości i podnosi poziom profesjonalizmu” – dodaje Oberly.

14 stycznia 2016

———

RE/MAX został założony w 1973 roku przez Dave’a i Gail Liniger, i wyróżnia się kulturą innowacyjności i przedsiębiorczości, oferując swoim agentom i franczyzobiorcom możliwość prowadzenia swojej własnej, niezależnej firmy. Samodzielnie, ale nie sam!

Ponad 100 000 agentów współpracuje z RE/MAX w prawie 100 krajach. Nikt na świecie nie sprzedaje więcej nieruchomości niż RE/MAX!

 

RE/MAX, LLC, jest jednym z wiodących na świecie franczyzodawców systemów i usług na rynku nieruchomości, i jest spółką całkowicie zależną od RMCO, LLC, która jest kontrolowana i zarządzana przez RE/MAX Holdings, Inc.

Z pasji do społeczności, w których jego przedstawiciele mieszkają i pracują, RE/MAX jest dumny, że zebrał ponad 50 mln USD dla Children’s Miracle Network Hospitals® i innych organizacji charytatywnych.

 

Aby uzyskać więcej informacji o RE/MAX, zapoznać się z ofertami nieruchomości lub znaleźć agenta w swojej okolicy, odwiedź www.remax.com lub www.remax-polska.pl.
http://www.remax.com/newsroom/press-releases/remax-global-presence-hits-major-milestone.htm?view_id=EE46899A6955EC1A&dist_id=C3F2606C24D6AA07  

Klienci oczekują szybkiej informacji i reakcji

Branża nieruchomości znajduje się na etapie ciągłego rozwoju. Wskutek ożywienia rynku coraz więcej biur nieruchomości wykorzystuje na potrzeby swoich działań różnego rodzaju innowacyjne narzędzia i zastosowania. Rozwój technologii, wszechobecny dostęp do Internetu oraz zmiana oczekiwań klientów niosą w sobie modyfikacje w sposobie oferowania nieruchomości na rynku.

Ważną zmianą jest fakt, że osoby poszukujące nieruchomości nie muszą udawać się do biur nieruchomości, aby uzyskać informacje na temat jakie mieszkania lub domy są oferowane do sprzedaży. Dzięki portalom ogłoszeniowym oraz wyszukiwarkom internetowym bez trudu są oni w stanie zapoznać się z bieżącą ofertą oraz wybrać te pozycje, które wydają się dla nich interesujące.

Z tego względu rola pośredników nieruchomości z “dostarczycieli ofert” zmienia się w kierunku wsparcia i doradztwa przy wyborze i przeprowadzeniu transakcji oraz szybkiego informowania o rynkowych nowościach. Osoby poszukujące dobrych okazji rynkowych lub nietypowych ofert w danej lokalizacji są informowane przez swoich agentów niezwłocznie o pojawiających się nowych możliwościach. Jest to możliwe, jeśli dany pośrednik korzysta z nowoczesnych narzędzi i systemów, umożliwiających z jednej strony odpowiednie skojarzenie klienta z ofertą, a z drugiej dostęp do szerokiej bazy ofert (np. poprzez system współpracy między biurami, czyli system wymiany ofert MLS).

Warto podkreślić, że dokonywanie zakupów przez Internet dotyczy coraz szerszej gamy produktów i usług. Internet nie narzuca żadnych ograniczeń czasowych, można więc uniezależnić się od godzin otwarcia punktów oraz starannie zaplanować swoje zakupy. Można też przeznaczyć na nie tyle czasu, ile się chce, w komfortowych warunkach, np. w zaciszu własnego domu.

Czy nieruchomości kupowane są przez Internet? I nie, i tak. Nie, bo najczęściej przed ostateczną decyzją oglądamy je “na żywo”, ponadto nie unikniemy wizyty u notariusza. Tak, ponieważ w Internecie są oferty, które analizujemy, wybieramy z nich te warte uwagi i coraz częściej podejmujemy wstępne decyzje w oparciu o informacje i materiały, które się tam znajdują. Osoby sprzedające nieruchomość potrzebują więc fachowej pomocy w wypromowaniu swoich nieruchomości w taki sposób, aby w gąszczu innych ofert ich propozycja została zauważona przez potencjalnych nabywców, ale także i w taki, aby na podstawie zawartych tam informacji poszukujący mogli podjąć wstępne decyzje co do ich wyboru.

Aby skutecznie zachęcić zainteresowanych nabyciem nieruchomości, konieczne są profesjonalne zdjęcia statyczne, na których można zobaczyć posiadłość, rzuty i plany oraz dobre opisy, które zawierają kluczowe informacje o danej nieruchomości. Innowacyjnym rozwiązaniem jest wykorzystanie w prezentacji nieruchomości technologii 360 stopni (wirtualne spacery po nieruchomościach), pozwalającej obejrzeć dom, czy mieszkanie w sposób realistyczny, z perspektywy osoby uczestniczącej. Zdjęcia i filmy wykonane z drona pokazują szerszą perspektywę, otoczenie oraz okolicę. Z kolei Kody QR pozwolą powiązać informację znajdującą się na nieruchomości (np. popularne tablice “na sprzedaż”) z kompletnym opisem i prezentacją multimedialną w Internecie.

Osoby sprzedające nieruchomość oczekują także kompleksowej obsługi, doradztwa oraz wsparcia w całym procesie. Jeśli mają zlecić usługę, chcą aby ktoś zajął się wszystkim od A do Z. Dostępność danych o nieruchomościach i ich przeznaczeniu przez Internet – jak wyszukiwarka ksiąg wieczystych, geoportal i inne mapy, plany zagospodarowania przestrzennego, street view itp. powodują, że nie sama informacja, a biegłość i szybkość w posługiwaniu się dostępnymi zasobami, umiejętność analizowania zawartych tam informacji i wyciągania wniosków ma kluczowe znaczenie w dobrym doradztwie czy przygotowaniu nieruchomości do sprzedaży.

Współcześni klienci oczekują też szybkiej informacji i reakcji – dlatego pośrednicy nieruchomości są dostępni coraz częściej online, posługując się tabletami czy smartfonami mogą odpowiadać na pytania lub wysyłać informacje i materiały w ciągu kilku minut.

To wszystko ukierunkowuje zmiany w pracy pośrednika nieruchomości w stronę ciągłego poszerzania wiedzy, kompetencji, profesjonalizmu oraz konieczności wykorzystywania w codziennej pracy nowoczesnych narzędzi i technologii oraz biegłego posługiwania się nimi. To także zmienia rynek nieruchomości w kierunku coraz powszechniej zawieranych umów wyłącznych, które umożliwiają dobrą prezentację nieruchomości, kompleksową obsługę całego procesu oraz pełną współpracę z innymi uczestnikami rynku – zarówno z tymi, którzy sami szukają ofert, jak i z innymi pośrednikami pracującymi na zlecenie swoich klientów.

Agata Stradomska
Menadżer ds. Marketingu i Szkoleń
RE/MAX Polska

Niniejszy artykuł został opublikowany w Gazecie Finansowej (tygodnik nr 43, 23-29 października 2015) – Biznes Raport „Innowacyjna Firma 2015” strona 28. 

Schowek-1

[AS] 31-10-2015

Samodzielnie czy z agentem?

Wiele osób, chcąc rozpocząć proces sprzedaży czy wynajmu nieruchomości, zadaje sobie to pytanie. Często też, bezskutecznie oferując nieruchomość samodzielnie, zaczynają rozważać “wezwanie fachowej pomocy”. Ale tak naprawdę co taki agent może zrobić, czego mogę się spodziewać?

Po pierwsze, pomocy przy wprowadzeniu oferty na rynek. Agent przeanalizuje stan prawny nieruchomości, wskaże działania, które należy wykonać, dokumenty, jakie powinniśmy zgromadzić, aby nieruchomość była gotowa na “nadejście kupca”. Ponadto doradzi w zakresie samego wyglądu nieruchomości, zarekomenduje zmiany. Dla niektórych nieruchomości przydatny będzie profesjonalny home staging, ale w wielu przypadkach wystarczą drobne, często mało kosztowne zmiany, aby znacząco poprawić ogólny efekt. Skoszenie trawnika, uporządkowanie ogrodu, odświeżenie czy rozjaśnienie ścian, wykonanie drobnych napraw może już dać dużą poprawę wizerunku nieruchomości. Istotną rzeczą jest też ustalenie właściwej ceny ofertowej. Agenci mają dostęp do wiedzy nie tylko o ofertach, ale też i zrealizowanych transakcjach. Na tej podstawie oraz korzystając z własnego doświadczenia zarekomendują kwotę, za którą najlepiej wystawić mieszkanie czy dom na sprzedaż.

Po drugie, działań związanych z marketingiem, promocją i prezentacjami nieruchomości potencjalnym zainteresowanym. Tutaj agent angażuje przede wszystkim swój czas – czasem wiele godzin w każdym tygodniu, aby oferta była dobrze widoczna i odpowiednio prezentowana w miejscach, gdzie mogą szukać jej kupujący. To nie tylko portale internetowe, ale też dostępność oferty w MLS (system współpracy między biurami), baner, ogłoszenia, własna baza klientów, ulotki itp. Agent właściwie opisze ofertę, zwracając uwagę na kluczowe elementy, których szukają kupujący, być może zatrudni fotografa, aby zdjęcia wyglądały profesjonalnie, przygotuje dodatkowe multimedia, jak film czy wirtualny spacer. Będzie też prezentował ofertę potencjalnym kupującym, a mając na uwadze ich potrzeby i preferencje wyeksponuje najistotniejsze cechy naszej nieruchomości. W wielu przypadkach może całkowicie odciążyć właściciela z obowiązku uczestnictwa w takich oględzinach – dzięki temu będzie bardziej elastyczny w stosunku do potencjalnych osób zainteresowanych. Dodatkowo przez cały proces będzie śledził sytuację na rynku, a także analizował zainteresowanie ofertą – dzięki pełnej wiedzy będzie mógł wprowadzać lub rekomendować zmiany, które przyspieszą sprzedaż.

Po trzecie, agent będzie organizował proces finalizacji transakcji – pomoże w negocjacjach, ułatwi przygotowanie dokumentów, zarekomenduje odpowiednie zapisy w umowach, a w końcu będzie uczestniczył w przekazaniu nieruchomości i zadba, aby żadna istotna kwestia nie została pominięta.

Jak wobec tego wybrać właściwego agenta do sprzedaży mieszkania czy domu?

Zawsze warto sprawdzić referencje takiej osoby, jej dotychczasowe działania, dowiedzieć się o zakresie oferowanych usług, ocenić plan marketingowy. Profesjonalny agent nie będzie oszczędzał swojego czasu na wstępną rozmowę i prezentację swojej osoby. Chętnie wyjaśni zasady współpracy, opowie o dotychczasowych dokonaniach, doświadczeniach, pokaże przykłady. Będzie też zadawał wiele pytań, aby jak najlepiej przygotować się do procesu sprzedaży.

Podsumowując – profesjonalny agent zaoferuje swój czas, wiedzę, doświadczenie i umiejętności, które pozwolą szybciej, korzystniej oraz bardziej komfortowo przejść przez proces.

[AS] 16-09-2015

Bezpieczny najem

Sierpień i wrzesień to tradycyjny okres wzmożonej aktywności na rynku najmu. Po pierwsze, studenci poszukujący nowego lokum, którzy zmieniają miasto, uczelnie lub paczkę współtowarzyszy. Po drugie, osoby zmieniające miejsce zamieszkania z przyczyn zawodowych, które czas przeprowadzki chcą skorelować z rokiem szkolnym, by pociechy jak najmniej odczuły dyskomfort z niej wynikający.

Można powiedzieć – rynek szaleje. Mamy ogromną rzeszę poszukujących, ale też i wielu wynajmujących poszukujących w tym czasie nowych lokatorów. Wiadomo – wynajmą teraz za lepszy czynsz. Rynkiem rządzą mechanizmy popytu i podaży – im większy popyt, tym lepszą cenę można osiągnąć. Na tym rynku pojawiają się też osoby / podmioty, które wykorzystują niewiedzę, brak czujności czy “pęd za okazją”, aby dorobić się kosztem osób na ‘wczoraj’ poszukujących taniego lokum. Dlatego, mimo wszystko, warto zachować zdrowy rozsądek i nie dać się “naciągnąć”. Jeśli więc musisz wynająć mieszkanie w tym okresie, mamy kilka rad dla Ciebie:

  1. Z ofertami nieruchomości możesz zapoznać się wstępnie przez internet, ale zanim podejmiesz decyzję i wpłacisz jakiekolwiek pieniądze – obejrzyj wcześniej mieszkanie osobiście. Inne opcje – to ogromne ryzyko.
  2. W centrum i w pobliżu uczelni czynsze najmu są najwyższe. Zapoznaj się z topografią miasta i komunikacją miejską – być może bardziej odległa lokalizacja, lecz dobrze skomunikowana z Twoim punktem codziennej podróży będzie tańsza o kilkanaście lub kilkadziesiąt procent ! To wymierne oszczędności w skali roku lub kilku lat.
  3. Jeśli mieszkanie podoba Ci się – negocjuj warunki. To nie sklep, tu ceny są możliwe do negocjacji.
  4. Zapoznaj się ze wszystkimi kosztami eksploatacji. Oprócz opłat dla właściciela zazwyczaj Twoim kosztem będą zużyte media, jak prąd, woda, gaz, czasem ogrzewanie czy wywóz śmieci.
  5. Kaucję wpłacaj oraz opłaty czynszu lub zaliczek na media dokonuj wyłącznie za pokwitowaniem.
  6. Bezwzględnie podpisz umowę najmu, która precyzyjnie określa czas jej trwania, zobowiązania stron, kwoty opłat i terminy ich płatności.
  7. Spisując umowę sprawdź czy masz do czynienia z osobami posiadającymi tytuł prawny do lokalu. Możesz sprawdzić to m.in. na podstawie Księgi Wieczystej (dostępnej elektronicznie na stronie ekw.ms.gov.pl) lub aktualnego zaświadczenia ze spółdzielni mieszkaniowej.
  8. Zadbaj o precyzyjny protokół zdawczo-odbiorczy, w którym spisane są nie tylko stany liczników, ale i wyposażenie oraz stan nieruchomości. Zarejestruj tam wszystkie usterki i uszkodzenia, abyś po zakończonym najmie za nie nie odpowiadał.
  9. Dobieraj rozważnie współlokatorów – pamiętaj: za zobowiązania wynikające z umowy najmu wszyscy najemcy odpowiadają solidarnie.
  10. Wynajmując mieszkanie będziesz z niego korzystać tylko czasowo. Mieszkań na rynku jest wiele, żadna “uciekająca okazja” nie jest warta ryzyka utraty pieniędzy.
  11. Jeśli nie musisz wynajmować teraz – poczekaj do listopada. Spadek cen najmu może Cię miło zaskoczyć.

Agencje nieruchomości mogą skutecznie pomóc w wyszukaniu odpowiedniego lokum. Ich usługi są odpłatne, zazwyczaj na poziomie 1-miesięcznego czynszu najmu, choć dostępne są oferty 0%, gdzie całość wynagrodzenia pokrywa właściciel lokalu (tak jest w przypadku ofert zamieszczonych na stronie www.remax-polska.pl).

Warto jednak skorzystać z takiej usługi, gdyż:

  1. Oszczędzasz czas – agenci szukają ofert spełniających Twoje oczekiwania i umawiają Cię na oglądanie wciąż aktualnych ofert.
  2. Oszczędzasz pieniądze – agenci znają ceny rynkowe w danej lokalizacji –  pomogą negocjować czynsz najmu, a wiedząc, gdzie będziesz dojeżdżał mogą zarekomendować Ci inne rozwiązania.
  3. Zwiększasz bezpieczeństwo – agenci pomogą w sporządzeniu i negocjacjach warunków umowy, zadbają o precyzyjny protokół przekazania mieszkania oraz o sprawdzenie stanu prawnego nieruchomości.

Jeśli interesuje Cię oferta zamieszczona na stronie www.remax-polska.pl lub chcesz zlecić nam wyszukanie odpowiedniego lokum skontaktuj się z najbliższym agentem nieruchomości RE/MAX.

[AS] 30-08-2015

Wyłączność to współpraca

Deregulacja zawodu pośrednika przyniosła wiele nieoczekiwanych efektów, jak choćby brak ogólnych ram współpracy na rynku, zarówno z klientami, jak i z innymi jego uczestnikami. Dotychczas podpisanie umowy z klauzulą wyłączności obligowało pośrednika do jak najszerszej ekspozycji oferty – co wiązało się chociażby ze współdziałaniem z innymi pośrednikami. Dziś standardów zawodowych już nie ma, a wyłączność może być przez każdego przedsiębiorcę prowadzącego biznes w dziedzinie pośrednictwa w obrocie nieruchomościami zdefiniowana inaczej: od akceptacji pełnej współpracy na rynku aż do skrajnie niekorzystnego w mojej opinii modelu – “wyłączność to ja i tylko ja”.

Jak wobec tego taka obsługa powinna wyglądać i dlaczego współpraca jest tak ważna?

Celem każdego sprzedającego nieruchomość jest dotarcie z ofertą do najszerszego rynku odbiorców – tak, aby można było zainteresować nią wielu kupujących, co umożliwi nie tylko szybką sprzedaż, ale i uzyskanie jak najkorzystniejszej ceny.

Ekspozycja oferty, przygotowanie jej do sprzedaży, aktywny marketing oraz dobra promocja są bezdyskusyjnymi korzyściami płynącymi z zawarcia umowy z klauzulą wyłączności. Dla osób sprzedających mieszkanie czy dom fakt, że ich konkretną ofertą (a nie setką “podobnych” ofert w okolicy) zajmuje się konkretny człowiek, odpowiedzialny za cały proces, koordynujący przepływ informacji, dbający o wizerunek i marketing ich nieruchomości, inwestujący w ową promocję, posiadający dokładne i bieżące dane odnośnie zainteresowania ofertą i sytuacji na rynku ma odpowiednią wartość. Większość osób zdaje sobie sprawę, że bez gwarancji wynagrodzenia za skuteczną pracę nikt nie będzie zajmował się ich nieruchomością w sposób szczególny. A każdy sprzedający, decydujący się na współpracę z profesjonalistą, chciałby być traktowany w sposób szczególny i indywidualny. Ale sam marketing to nie wszystko.

Otóż na rynku sprzedaży nieruchomości funkcjonują dwie podstawowe grupy odbiorców – klienci bezpośredni, do których ten marketing jest kierowany oraz klienci pośredni.
Tymi klientami pośrednimi są inni agenci, przedsiębiorcy, pośrednicy, do których każdego dnia zgłaszają się osoby z prośbą o pomoc w realizacji swoich oczekiwań i potrzeb. Rynek pośredni ma ogromny potencjał, który przy obecnych modelach biznesowych nie może być w pełni wykorzystany, ale którego znaczenie systematycznie wzrasta. Faktem jest, że w wielu krajach, np. USA czy Kanadzie, większość transakcji odbywa się z udziałem agentów po obu jej stronach – zarówno agenta kupującego jak i agenta sprzedającego. Faktem też jest, że działanie takie sprzyja szybszej sprzedaży (sprzedawanie domu przez 3 lata nie wchodzi w rachubę) oraz uzyskiwanym atrakcyjnym cenom (często zbliżonym do cen ofertowych, bo nikt dobry nie chce zajmować się przeszacowanymi nieruchomościami). Każda ze stron transakcji ma poczucie, że ktoś, konkretny człowiek, ją reprezentuje, dbając o jej interesy i odciąża ją z pracy, którą należy wykonać sprzedając lub kupując dom czy mieszkanie. Polscy klienci nie mają innych oczekiwań, też chcieliby przejść przez proces możliwie szybko, wiedząc że ich interesy są zabezpieczone i mogą liczyć na wszechstronną pomoc swojego agenta.

Dla przeciętnego Kowalskiego, który oprócz poszukiwania nieruchomości do zakupu ma także swoją pracę zawodową, rodzinę, jakąś pasję czy pomysł na spędzenie wolnego czasu, przebrnięcie przez setki ofert na portalach internetowych już stanowi duże wyzwanie. A co dopiero setki rozmów telefonicznych (część w sprawie nieaktualnych od dawna pozycji) czy odwiedziny kilkudziesięciu mieszkań, gdzie dopiero na miejscu okazuje się, że nie jest to to, czego szukają. I dlatego niejeden Kowalski chciałby, aby w tym procesie ktoś mu pomógł.

Dlatego też biura rozumiejące tę prawidłowość działają w sieciach MLS (systemy wymiany ofert między biurami) oraz chętnie współpracują ze sobą. W takich konfiguracjach łatwo o efekt synergii. Biuro nie musi mieć podpisanych umów ze wszystkimi sprzedającymi w mieście. Wystarczy, że ma dostęp do bazy innych biur, gdzie te oferty się znajdują i bez większych komplikacji może je zaproponować swojemu klientowi.

Nie bez znaczenia jest też fakt, że wiele biur ma swoich stałych klientów, którzy swoje poszukiwania rozpoczynają od stron internetowych tychże biur, unikając jak ognia portali ogłoszeniowych ze względu na coraz większy bałagan tam panujący (choćby setki nieaktualnych ofert, duplikaty czy źle opisane oferty). Są też tacy klienci, którzy całkowicie zdają się na swojego agenta, który również zaczyna poszukiwania właśnie od ofert znajdujących się w systemach MLS. Brak współpracy na tej płaszczyźnie utrudnia lub często uniemożliwia szybką realizację transakcji.

Publikacja ofert klientów przez innych pośredników na ich stronach internetowych czy w ich materiałach jest dodatkową formą promocji i daje szerszą możliwość ekspozycji oferty, a tym samym rozszerza możliwości dotarcia do poszukującego. W dobie systemów komputerowych rolą agenta reprezentującego sprzedającego jest dobre jej opisanie i zwizualizowanie. Dalej – są już tylko systemy i większa szansa na oczekiwany efekt.

A jak dziś ta współpraca wygląda w praktyce? W 2013 roku biuro, z którym współpracuję co 6-tą transakcję sprzedaży lub wynajmu nieruchomości (tj. obsługi strony podażowej) zrealizowało dzięki współpracy z innym agentem. Czy to dużo czy mało? Cóż, dla co szóstego naszego klienta miało to fundamentalne znaczenie. Obserwując tendencję tego procesu przypuszczam, że w bieżącym roku może być to nawet co czwarta transakcja, a za kilka lat nawet co druga.

Dlatego współpraca na rynku pośredników choćby poprzez systemy MLS jest nie tyle co nieunikniona, ile stanowić będzie o skuteczności ich działań, od której zależy i zadowolenie klientów, i wynagrodzenie pośredników (które jest przecież tzw. success fee).

Drugą rzeczą w tej współpracy jest wynagrodzenie. O ile łatwiej i bardziej komfortowo jest pracować mając zapewnione wynagrodzenie od strony sprzedającego – czy to bezpośrednio czy pośrednio przez inną agencję. Wynagrodzenie pośrednika i tak końcowo płaci kupujący, a jeśli w całości zawarte jest w cenie sprzedaży może je finansować choćby poprzez kredyt bankowy. Klienci stają się coraz bardziej świadomi i wiedzą, że określona jakość usług musi kosztować. Nic nie jest za darmo. Wielu z nich ma gotowość zapłacić za pracę, czas, kwalifikacje i doświadczenie osoby, której niejednokrotnie powierzają transakcję majątkiem swojego życia (lub przyszłego życia). Dlatego oprócz współpracy opartej o zorganizowaną strukturę systemową (choćby poprzez systemy MLS) warto współpracować także i w części prowizyjnej. Ta współpraca będzie możliwa tylko pod warunkiem odpowiedniego jej poziomu – dlatego wynagrodzenia na poziomie 5% dają możliwość godnej i satysfakcjonującej współpracy, powodują większe zainteresowanie ofertą innych pośredników oraz zwiększają ich chęć do zaprezentowania danej nieruchomości swoim klientom. A przecież to od agenta obsługującego kupującego zależeć będzie jakie nieruchomości i w jakiej kolejności wybierze dla swoich klientów.

Podsumowując – umowy na wyłączność to zobowiązanie wobec klienta do pełnego zaangażowania i pracy na jego rzecz, to także szeroki marketing i promocja oferty. Najlepszy skutek odniosą jednak przy pełnej gotowości pośrednika do współpracy nie tylko z klientem bezpośrednim, ale i z całym rynkiem pośrednim – zarówno w wymiarze organizacyjnym, jak i finansowym.

[AS] 10.02.2014

Co zrobić, aby korzystnie i bezpiecznie wynająć mieszkanie?

Okres wakacyjny i wczesna jesień sprzyjają rynkowi najmu mieszkań. Po pierwsze – studenci. Rozpoczęcie roku akademickiego wiąże się często ze zmianą miejsca zamieszkania. To nie tylko nowa uczelnia, w odległym od miejsca zamieszkania mieście. To też nowi znajomi, przyjaciele, z którymi chcą wspólnie dzielić wynajmowane M. Ktoś ze „starego zespołu” się wykruszył, i trzeba poszukać czegoś mniejszego lub ktoś dołączył do „paczki” i lepiej zamieszkać w większym mieszkaniu.
Okres pourlopowy to też częsta zmiana pracy, a ta w dzisiejszych czasach nierzadko związana jest z nowym miejscem. To też czas, gdzie podczas wakacji we dwoje podjęte zostały decyzje o wspólnym zamieszkaniu, przeprowadzce na swoje.
Osoby wynajmujące mieszkania wiedzą o tym, i na czas tych kilku miesięcy podnoszą ceny. Na rynku pojawiają się w tym okresie i nieuczciwe osoby, które chcąc wykorzystać wzmożony popyt i niewiedzę „klientów” chcą w ten sposób się szybko wzbogacić.

Co więc zrobić, aby korzystnie i bezpiecznie wynająć mieszkanie?

Po pierwsze – im wcześniej zaczniemy szukać, tym lepiej. Jeśli nawet potrzebujesz nowego M od października, zacznij się za nim rozglądać jeszcze przed wakacjami. Wtedy zazwyczaj ceny są niższe a i oferty mniej „przebrane”. Jeśli znajdziesz interesujące Cię lokum, być może uda Ci się wynegocjować rozpoczęcie najmu w późniejszym terminie lub redukcję czynszu w okresie, w którym nie będziesz aktywnie korzystał z mieszkania. Dla właściciela szybkie znalezienie najemcy też jest istotne. Przecież gdy mieszkanie stoi puste to nie tylko nie zarabia, ale i dokłada – ponosząc z własnej kieszeni stałe opłaty związane z jego eksploatacją (np. czynsz administracyjny).

Po drugie – koniecznie podpisz umowę najmu. W umowie należy określić zobowiązania stron, terminy i wysokości opłat wnoszonych właścicielowi, wysokość zabezpieczającej kaucji, sposób rozliczenia mediów, czy czas trwania umowy. W przypadku umów zawieranych na czas nieoznaczony dodatkowo powinno się uwzględnić okres wypowiedzenia. Precyzyjne określenie przedmiotu umowy (co wynajmujemy – pokój?, całe mieszkanie? a może mieszkanie wraz z komórką czy miejscem postojowym?) pozwoli w przyszłości uniknąć nieporozumień i rozczarowań.
Wskazanie w umowie najmu konta bankowego do regulowania opłat, czy wpłaty kaucji, zwiększa bezpieczeństwo i transparentność rozliczeń z właścicielem. Nie wnoś żadnych opłat zanim nie podpiszesz umowy, i oczywiście zachowaj swój egzemplarz dokumentu.

Po trzecie – sprawdź, czy osoba która chce Ci wynająć mieszkanie – faktycznie jest właścicielem. Tutaj sprawdzenie dowodu osobistego, dokumentu potwierdzającego nabycie (np. akt notarialny) oraz księgi wieczystej mieszkania (można sprawdzić przez internet ekw.ms.gov.pl) powinno rozwiać wszelkie wątpliwości. Umowa najmu powinna być zawarta ze wszystkimi współwłaścicielami nieruchomości lub ich pełnomocnikiem / pełnomocnikami. W przypadku zawierania umowy z pełnomocnikiem koniecznie zadbaj o dołączenie do Twojego egzemplarza umowy oryginału pełnomocnictwa (wystarczy w zwykłej formie pisemnej). Warto też skontaktować się z mocodawcą (właścicielem nieruchomości) aby potwierdzić jej faktyczne intencje. Niestety, najczęstsze oszustwa jakie można spotkać wynajmując mieszkanie, to fałszywe pełnomocnictwa. Jeśli więc pełnomocnik nie jest osobą bliską właścicielowi (rodzic, dziecko, małżonek, rodzeństwo) dodatkowa konsultacja z np. sąsiadami może uratować Ci kilka tysięcy złotych!.

Po czwarte – sporządź protokół zdawczo-odbiorczy. Czyli protokolarnie przyjmij lokal. Spiszcie koniecznie stany liczników, podzielników ciepła. Opiszcie wyposażenie mieszkania i jego standard. Dokładnie wynotuj stopień zużycia i ewentualne usterki. Ten dokument będzie stanowił podstawę do rozliczenia (także końcowego) z właścicielem. Jeśli nie chcesz utracić wpłaconej kaucji zdaj lokal w takim stanie, w jakim go przyjmowałeś. Dokładne opisanie stanu i wyposażenia zabezpieczy Cię przed nadmiernymi roszczeniami ze strony wynajmującego.

Po piąte – nie spiesz się nadmiernie z decyzją. Oczywiście – dobre oferty, szybko schodzą. Ale pamiętaj, że dla właściciela – każde mieszkanie jest ciche i słoneczne a sąsiedzi i okolica spokojne. Zawsze jest też świetna komunikacja i nie ma problemu z parkowaniem. Jeśli szukasz mieszkania na dłużej, nie lubisz głośnych sąsiadów i hałaśliwych zwierząt – sam to sprawdź. Umów się w lokalu w porze, w której zazwyczaj będziesz w nim przebywał, lub podjedź dodatkowo i rozejrzyj się po okolicy. Porozmawiaj z mieszkańcami, to Twoi przyszli sąsiedzi! Upewnij się jak bardzo parkowanie jest bezproblemowe (szczególnie po 18-tej, kiedy wszyscy wracają do swoich domów) i jak wygląda komunikacja miejska (jeśli chcesz z niej korzystać). Umówienie się na podpisanie umowy na następny dzień da Ci czas na dokładne przemyślenie decyzji i sprawdzenie okolicy. Jeśli właściciel nie będzie chciał czekać – powiedz sobie „trudno, widocznie nie było to mieszkanie przeznaczone dla mnie” 🙂

Jeśli nie masz czasu na samodzielne szukanie, nie znasz okolicy (jesteś nowy w mieście), lub Twoja wiedza jest niewystarczająca, aby samodzielnie przygotować dobrą umowę najmu, warto korzystać z usług profesjonalistów. Oczywiście wynajęcie Agenta nieruchomości do poszukiwania mieszkania będzie wiązać się z dodatkowym wydatkiem (zazwyczaj jest to wynagrodzenie na poziomie 1 miesięcznego czynszu najmu), ale jego znajomość rynku, umiejętności negocjacyjne oraz dobrze przygotowana umowa najmu i sprawdzenie stanu prawnego lokalu, może Ci zaoszczędzić dużo więcej pieniędzy.

[AS] 12-07-2013